MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Sir Alex Ferguson skrytykował rozłam wśród kibiców Manchesteru United, którzy protestują przeciwko amerykańskim właścicielom. Rodzina Glazerów zaciągnęła ogromne pożyczki na zakup klubu w 2005 roku, którymi teraz obciążone jest konto Czerwonych Diabłów.

Szkocki szkoleniowiec nie stanął bezpośrednio w obronie Glazerów, ale prosi kibiców by "trzymali się razem aniżeli włączali się w akcje, które wyrządzą więcej krzywdy niż cokolwiek innego".

Kibice wydają się jednak być głusi na te apele. Przed meczem z Hull City pod stadionem odbyła się demonstracja z banerem "Glazer - Forever in your Debt" (ang. "Glazer - na zawsze Twoimi dłużnikami"). Wielu kibiców przywdziało zielono-złote barwy jakimi odznaczał się klub na początku istnienia jeszcze jako Newton Heath. Sprzedano już 500 szalików w tych barwach, a przed spotkaniem z City zamówiono kolejne 1000.

Podczas samego spotkania z Tygrysami kibice śpiewali piosenki wyszydzające Glazerów i nawołujące do ich odejścia. Na hasło "Kto nie skacze ten z Glazerami" 3/4 ludzi wstało z miejsc.

"Niektórzy z naszych kibiców nie są zadowoleni z sytuacji finansowej klubu, ale to nie może nas podzielić" - napisał Ferguson w specjalnym oświadczeniu.

"W moim mniemaniu wyraźny podział jest niebezpieczny gdyż nie odzwierciedla prawdziwej sytuacji. Sądzę, że większość kibiców stoi za nami murem."

"Już widzę jak nasi rywale zacierają ręce na samą myśl o rozłamie wśród rodziny United. Nie możemy do tego dopuścić. Trzymajmy się razem!"

Lubisz to?
On krytykuje, że wszyscy nie są przeciw Glazerom :D
28 січня 2010
Czemu sie nie zgadza według Mnie Bardzo dobże Robiom Kibice zażond Ich nie wywali to dojdzie to tego Ze Kibice ich Wywalom niech sPI... z United Po co oni nam tam 710 mil zadłóżenia to nie mało
27 січня 2010

VS

Manchester United pokonał 3:1 Manchester City w rewanżowym spotkaniu Pucharu Ligi Angielskiej i awansował do finału. Decydującego gola w doliczonym czasie gry zdobył strzałem głową Wayne Rooney. Wcześniej bramki dla Czerwonych Diabłów zdobywali Paul Scholes i Michael Carrick, a honorowe trafienie dla przyjezdnych zaliczył Carlos Tevez.

 

Żadnej z drużyn nie udało się zdobyć większej przewagi podczas pierwszych kilkudziesięciu minut. Gracze City próbowali raczej swojej szansy w szybkich kontratakach. Shaun Wright-Philips oraz Tevez sprawiali dużo kłopotów defensywie United z powodu swojej szybkości. Argentyńczyk bardzo groźnie uderzył z główki w 29. minucie meczu, ale świetnie interweniował wtedy Edwin van der Sar.

Od samego początku dobrze dysponowany był także Ryan Giggs. W 32. minucie mocno strzelił zza pola karnego, ale na posterunku stał golkiper gości. Spotkanie obfitowało w zacięte pojedynki jeden na jednego, zazwyczaj kończące się faulem. Rio Ferdinand uderzył nawet w twarz Teveza czego nie dostrzegł na szczęście sędzia.

Pierwsza połowa nie zachwyciła tempem gry czy ilością akcji podbramkowych. Z upływem czasu coraz bardziej rzucało się w oczy osamotnienie w ataku Wayne'a Rooney'a. Manchester United musiał przecież zdobyć gola, żeby awansować do finału Carling Cup.

W 47. minucie niespodziewanie dużo miejsca w środku pola miał Mike Richards, który stworzył sobie dzięki temu świetną sytuacją do strzału. Znakomite uderzenie fenomenalnie obronił jednak van der Sar, ratując tym samym United przed stratą pierwszego gola. Kilka minut później brzydko zachowali się kibice na Old Trafford. Rzucona z trybun butelka trafiła w głowę Craiga Bellamy'ego.

W 51. minucie kapitalnym podaniem do Giggsa popisał się Rooney. Walijski pomocnik odegrał piłkę przed pole karne do Scholesa, a ten mocnym strzałem zdobył gola. Trybuny wybuchnęły z radości. Przez następne kilka minut dużą przewagę uztskały Czerwone Diabły. Podobnie jak w pierwszej części gry nie brakował ostrych starć. Darren Fletcher o mało nie pobił się przy linii bocznej z Richardsem, na szczęście w porę zareagował sędzia.

W 70. minucie podopieczni sir Aleksa Ferguson prowadzili już 2:0. Podanie Fletchera wykorzystał Carrick, a Shaun Given wyciągał po raz kolejny piłkę z siatki. Dwie minuty później zabrakło odrobinę refleksu Rooney'owi i United mogli wygrywać 3:0. Sytuacja ta zemściła się kilka minut później kiedy to instynktownie do bramki United trafił Tevez. Emocje zaczynały się od nowa.

W ostatnich minutach menedżer Czerwonych Diabłów zmienił jeszcze słabo dzisiaj dysponowanego Naniego, wprowadzając na boisko Antonio Valencię. W doliczonym czasie gry z bliskiej odległości uderzał z główki Fletcher, ale fenomenalnie interweniował Given. Minutę później nie miał już jednak nic do powiedzenia. Świetną wrzutkę w pole karne wykorzystał Rooney i głową umieścił piłkę w siatce.

Manchester United zagra w finale Carling Cup! Emocje towarzyszące temu spotkaniu były jednak nie mniejsze niż w przypadku fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Skwaszoną minę miał po meczu Carlos Tevez. Bardzo szeroko uśmiechał się za to Ferguson, co dużo powinno nam mówić o istocie tego zwycięstwa.

Manchester United 3 - 1 Manchester City [dwumecz 4:3]
Bramki: Scholes 52', Carrick 71', Rooney 90'+2' - Tevez 76'.

Man Utd: Van der Sar - Rafael (Brown 75'), Evans, Ferdinand, Evra - Carrick, Scholes, Fletcher - Nani (Valencia 90'), Giggs, Rooney.

Man City: Given - Richards, Kompany, Boyata, Garrido (Ireland 63') - Zabaleta, de Jong, Barry - Wright-Phillips (Adebayor 72'), Bellamy - Tevez.

Lubisz to?
Piękna wygrana :) Znów pokazał MU kto rządzi :)
28 січня 2010
konto usunięte
wiedziałem ze Manchester United wygra
28 січня 2010
konto usunięte
Dokładnie kolego! Okazało się kto jest tak naprawdę lepszy na boisku! Manchester był wczoraj CZERWONY!!!
28 січня 2010

http://redlog.pl/wp-content/uploads/2009/02/ilustracje/monachium-1958/united_city_pasiaki.jpg

W środę 26 stycznia zostaną rozegrane derby Manchesteru. W drugim spotkaniu Pucharu Ligi Angielskiej MU podejmie MC. W związku z tym na ulice miasta do pilnowania porządku zostanie delegowanych dodatkowo 75 policjantów.


Pierwsze spotkanie 1/2 finału PLA zakończyło się zwycięstwem 2:1 MC. Gorąco było już przy okazji meczu z 19 stycznia. Oba gole dla gospodarzy strzelił wtedy Argentyńczyk Carlos Tevez, który wcześniej grał w zespole lokalnego rywala, w MU. Po obu bramkach Tevez cieszył się tak jakby... trafiał na wagę mistrzostwa świata. Była to oczywiście aluzja do menedżera Czerwonych Diabłach. Piłkarz w licznych wywiadach, po tym jak opuścił Czerwone Diabły, wylał wiele żółci pod ich adresem. Stwierdził, że Alex Ferguson nie tylko na niego nie stawiał, ale gdy był na Old Trafford prawie z nim nie rozmawiał. Tevez cieszył się przesadnie po golach, a obrońca MU Gary Neville prowokował swoim zachowaniem rywali. W środę Argentyńczyk pewnie usłyszy porcję gwizdów pod swoim adresem. Po pierwszym meczu policja zatrzymała 18 kibiców, stąd władze miasta zdecydowały się na zwiększenie zastępów policji.

Lubisz to?
Normalnie jak przed derbami Polski Lech-Legia :)
28 січня 2010

 

Władze Federacji Angielskiej potwierdziły, że Rio Ferdinand zaprzeczył zarzutom o niesportowe zachowanie i przemoc w ostatnim meczu meczu ligowym z Hull City - informuje oficjalna strona internetowa Manchesteru United.

"Obrońca Manchesteru United Rio Ferdinand zaprzeczył zarzutom o stosowanie przemocy wobec zawodnika Hull City" - brzmi oficjalny komunikat FA w tej sprawie.

"Ferdinandowi zarzucano niesportowe zachowanie wobec napastnika Hull City Craiga Fagana w drugiej połowie meczu z 23 stycznia bieżącego roku."

"Odwołanie Ferdinanda zostanie rozpatrzone na posiedzeniu Komisji Dyscyplinarnej w czwartek 28 stycznia."

W związku z tym Rio Ferdinand będzie mógł zagrać w dzisiejszym meczu w półfinale Carling Cup z Manchesterem City, ale jeśli FA negatywnie rozpatrzy jego odwołanie to może zostać zawieszony nawet na więcej niż trzy mecze i nie zagrałby wtedy w spotkaniach ligowych z Arsenalem, Portsmouth, Aston Villą i Evertonem.

Gdyby stoper Manchesteru United przyznał się do winy kara obowiązywałaby od dzisiejszego meczu z City, a także na spotkania z Arsenalem i Portsmouth. Ferdinand zaryzykował jednak i być może czeka go czteromeczowe zawieszenie.

 

AKTYWNOŚĆ - 169 MIEJSCE (- 12)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Ważne, że wygraliśmy Dawid :)
28 січня 2010
konto usunięte
Zagrał i co? I tak powinien wylecieć z boiska za faul na Tevezie! Jakiś agresywny się zrobił! Może piłka już go nie bawi?!
28 січня 2010

 

Zoran Tošić, który na resztę sezonu został wypożyczony do FC Köln wierzy, że odegra jeszcze znaczącą rolę na Old Trafford.

Tošić do Teatru Marzeń został za 7 milionów funtów sprowadzony z Partizana Belgrad, lecz nie dostał zbyt wielu szans na zaprezentowanie swoich umiejętności i na pół roku przeniesie się do Kolonii.

"Sądzę, że nie wypowiedziałem jeszcze ostatniego słowa w Manchesterze United i że moje występy w FC Köln będą biletem powrotnym na Old Trafford" - powiedział Serb.

Agent Tošicia Zoran Pavlović powiedział, że działacze Czerwonych Diabłów odrzucili kilka ofert kupna Zorana.

"Było trochę ofert kupna Tošicia, ale Manchester United nie chciał zgodzić się na taką opcję. Sir Alex Ferguson wiąże z nim niedaleką przyszłość, tak więc Tošić został wypożyczony."

Również szkoleniowiec FC Köln Zvonimir Soldo powiedział dwa zdania na temat młodego skrzydłowego.

"Jest piłkarzem bardzo technicznym, gra znakomicie w ofensywie i może grać na kilku pozycjach. Stwarza groźne akcje jak nikt inny w Kolonii."

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Ogra się i wróci na OT.
28 січня 2010

 

Real Madryt potwierdził, że jest zainteresowany Wayne'em Rooney'em jednak nie zamierza składać oferty za napastnika Manchesteru United.

Angielski napastnik jest ostatnio w wyśmienitej formie. Dzięki czterem bramkom strzelonym w meczu z Hull City ma już na koncie 19 trafień w Premier League. Po tym jak z klubu odszedł Cristiano Ronaldo główna odpowiedzialność za strzelanie bramek spadła właśnie na Rooney'a. Póki co Wazza spisuje się znakomicie.

Mówiło się, że hiszpański Real ma zamiar ściągnąć za wszelką cenę Rooney'a do Realu aby odtworzyć zabójczy atak z Cristiano. Jorge Valdano, prezydent Królewskich, uważa jednak, że pomimo wielkiego talentu i umiejętności Wayne'a zawodnik ten nie zaaklimatyzowałby się w Primera Division.

- Rooney jest niezwykły. Jest bardzo, bardzo dobrym zawodnikiem. Jednak jest Anglikiem i wszyscy wiemy, że Wyspiarze mają problemy z aklimatyzacją w innej lidze niż angielska. To bardzo interesujący piłkarz, lecz nie jesteśmy zainteresowani jego zakupem - mówi Valdano.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
A za co by go mieli kupić ?! Za długi ?! :D
28 січня 2010
konto usunięte
Em a oni co myśleli że by przeszedł ;p nie no nie ma raczej takiej opcji ;p hyh ciekawe czy barca złoży jakąś ofertę,bo też była bądź jest nim zainteresowana.
28 січня 2010
konto usunięte
Raczej i tak by nic z tego nie było! Rooney to nie CR!
28 січня 2010

Ryan Giggs ma nadzieję, że fani Manchesteru United pomogą drużynie awansować do finału Pucharu Ligi. Pomimo lepszej gry w pierwszym spotkaniu zawodnicy Czerwonych Diabłów ulegli Manchesterowi City 2:1. Dziś wieczorem odbędzie się spotkanie rewanżowe na Old Trafford.

Walijczyk uważa, że podobny występ do tego na Eastlands w poprzednim tygodniu da United upragniony awans. Przyznaje on jednak, że równie ważne będzie wsparcie kibiców.

- Nasi fani odegrają bardzo ważną rolę - przyznał Giggs. - Na Eastlands panowała wspaniała atmosfera, a nasi kibice byli fantastyczni. Potrzebujemy ich ponownie, ponieważ ich wsparcie naprawdę robi różnicę.

- Nie często zdarza się zagrać przeciwko City późnym wieczorem. W pewnym sensie to będzie jak spotkanie w europejskich pucharach, do czego oczywiście jesteśmy przyzwyczajeni, a co więcej zazwyczaj odnosimy tam sukcesy.

- Spotkanie na Eastlands było świetne i mimo, że nie osiągnęliśmy dobrego wyniku uważam, że jeśli dziś zagramy podobnie to wszystko będzie dobrze. Oczywiście to wielkie derby, ale również półfinał Pucharu Ligi, który może zaprowadzić nas na Wembley. Zrobimy wszystko by obronić tytuł - zakończył Walijczyk.

Lubisz to?
konto usunięte
No i tak było! Nie ma lepszych kibiców na świecie! Nie licząc tej wpadki z butelką!
28 січня 2010
Nawet bez tej wypowiedzi kibice wspieraliby Czerwone Diabły :)
27 січня 2010
konto usunięte
Giggs zasługuje na wsparcie
27 січня 2010

 

Carlo Ancelotti uważa, iż Manchester United jest uzależniony od Wayne'a Rooney'a. Włoski trener dodał również, że bez Wazzy United nie mogą zwyciężyć w obecnym sezonie Premier League.

"Pomimo braku Didiera radzimy sobie dobrze, możemy pokonać każdego. Mamy Anelkę i Sturridge'a, którzy dobrze potrafią zastąpić Drogbę" - powiedział Ancelotti, którego drużyna zmierzy się dzisiaj z Birmingham City.

"Jednak bez Rooney'a Manchester raczej nie jest w stanie walczyć o tytuł. Wayne jest kluczowym graczem United."

"My mamy spore szanse bez Didiera, ponieważ mamy innego świetnego gracza w przedniej formacji - Nicolasa Anelkę."

"Musimy dotrzymywać kroku Arsenalowi i United, ponieważ te drużyny do końca będą liczyć się w walce o
tytuł."

Lubisz to?
konto usunięte
Chelsea kolego Chelsea! Nauczcie się poprawnie pisać!
28 січня 2010
Nie zdziwię się jak Chelsea nic nie zdobędzie. Co do Rooney'a to zawsze mamy alternatywę pod postacią Berby, Owena i Dioufa.
27 січня 2010
no może ma rację ale Czelseai tak nie dzobendzie LM
27 січня 2010

 

John O'Shea nie uważa obecnego sezonu za stracony i chce jak najszybciej wrócić do gry w Manchesterze United.

Irlandzki obrońca w związku ze stłuczonym mięśniem uda miał pauzować kilka tygodni. Wstępna diagnoza okazała się jednak nietrafiona, a ujawniony później zakrzep wyklucza O'Shea z gry na kilka miesięcy.

Angielska prasa jest przekonana, że Irlandczyk na boisko w tym sezonie już nie wróci. Sir Alex Ferguson zasugerował natomiast, że uniwersalnego zawodnika możemy zobaczyć na boisku jeszcze w obecnych rozgrywkach.

- Sir Alex Ferguson powiedział, że mogę już w tym sezonie nie zagrać. Pomiędzy "mogę nie zagrać'' a "nie zagram'' jest jednak różnica - mówi O'Shea w rozmowie z Irish Examiner.

- Szczerzę mówiąc jestem dobrej myśli jeśli chodzi o moją kontuzję. Cały czas widzę postęp i mam nadzieję, że wrócę do gry jeszcze w marcu - dodaje Irlandczyk.

Lubisz to?
To Irlandczyk, jak się zaweźmie to tego dokona.
27 січня 2010

 

Zvonimir Soldo, trener niemieckiego FC Köln, jest poważnie zainteresowany wypożyczeniem Zorana Tosica.

Serbski skrzydłowy Manchesteru United od czasu swojego ubiegłorocznego transferu z Partizana Belgrad nie zachwycił Sir Alexa Fergusona. W tym sezonie Tosić zaledwie pięciokrotnie wchodził na boisko z ławki rezerwowych w meczach Premier League. W Pucharze Ligi zagrał tylko przeciwko Barnsley i Tottenhamowi.

Agent 22-letniego zawodnika jakiś czas temu wykluczał możliwość transferu Tosica w zimowym okienku transferowym. Wszystko wskazuje jednak na to, że Serb jest na najlepszej drodze do niemieckiego klubu.

- To bardzo uzdolniony technicznie zawodnik, który może grać na różnych ofensywnych pozycjach - mówi Soldo w rozmowie z Expressem.


- Jest kandydatem do gry w naszej podstawowej jedenastce - dodaje trener FC Köln.

Tosić do Kolonii miałby trafić na najbliższe pół roku. Wypożyczenie ma zawierać opcję transferu definitywnego po zakończeniu obecnego sezonu.

Lubisz to?
Lepiej zrobi jak zostanie w United.
27 січня 2010
1 263 264 265 266 267 412