MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

W lecie z Manchesteru United odeszli Carlos Tevez oraz Cristiano Ronaldo. - United bardziej brakuje Teveza - uważa były piłkarz Czerwonych Diabłów Teddy Sheringham.


- Strata wyjątkowego piłkarza, jakim niewątpliwie był Cristiano Ronaldo, zawsze jest trudną sytuacją - przyznał Anglik. - Nie tylko strzelał gole, ale również asystował przy bramkach kolegów. Z całą pewnością tęsknią za nim.

- Jednakże osobiście uważam, że United brakuje w takim samym stopniu lub nawet bardziej Carlosa Teveza. Jego pracowitość na boisku była niesamowita. Zawsze jest bardzo ciężko zastąpić takiego piłkarza - zakończył Sheringham.

Lubisz to?
konto usunięte
Niektórzy tęsknią jak widać :p
14 січня 2010
No akurat za tymi dwoma nikt nie tęskni.
13 січня 2010

Spotkanie ligowe rezerw Manchesteru United z Liverpoolem, który pierwotnie miało się odbyć 14 stycznia, zostało przełożone na 13 kwietnia.

Podopieczni Ole Gunnara Solskjaera zajmują obecnie drugie miejsce w tabeli Północnej Premier League Rezerw. Pierwszy w tabeli jest Liverpool z przewagą 3 punktów.

Rezerwy Manchesteru United wznowią grę dopiero 21 stycznia, kiedy to zagrają na wyjeździe
z Sunderlandem, a warto zaznaczyć, że w związku z niespodziewaną zimą jaka dotknęła Anglię w ostatnim czasie druga drużyna Czerwonych Diabłów nie rozegra meczu przez ponad miesiąc!

Lubisz to?
No to mają dłuższy odpoczynek.
13 січня 2010

 

David Beckham powiedział, że gdyby mógł cofnąć czas to nigdy nie ruszyłby się z Manchesteru United i skończyłby w tym klubie karierę.


W 2003 były kapitan reprezentacji Anglii przeszedł do Realu Madryt. Obecnie drugi rok z rzędu został wypożyczony z LA Galaxy do AC Milan. Wszystko dlatego, bo selekcjoner angielskiej kadry Fabio Capello powiedział, że tylko gra w dobrym klubie pomoże "Becksowi" wyjechać na mundial do RPA. Z Mediolanu na pewno jest bliżej niż z Los Angeles.

 

Beckham wystąpi w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Milanem. Los skojarzył mediolańczyków właśnie z jego byłym klubem. Będzie to dla wspaniałego pomocnika podróż sentymentalna. Mecz odbędzie się 10 marca.


- Chciałbym zostać w Manchesterze United przez całą swoją karierę i nigdzie nie odchodzić - powiedział David Beckham w wywiadzie dla BBC Sportsweek. - Czas w Realu Madryt wspominam dobrze, w ostatnim roku odnosiliśmy sukcesy, ale wolałbym zostać w Manchesterze United - zdradził.


Pomocnik Milanu przyznał, że zazdrościł swoim byłym kolegom, Ryanowi Giggsowi, Paulowi Scholesowi oraz Gary'emu Nevillowi, którzy przeszli przez wszystkie juniorskie szczeble w United, ale nigdy z klubu nie odeszli.

 

- Myślę, że spróbują mnie pokopać, jeśli będą mieli okazję, ponieważ trzymaliśmy się razem przez tyle lat i odnieśliśmy wspólnie dużo sukcesów - powiedział Beckham. - Poza boiskiem staliśmy się najlepszymi przyjaciółmi i dlatego odnosiliśmy te sukcesy w takim klubie jak Manchester United. Nie udałoby się to gdyby chłopaki nie byli wyjątkowymi piłkarzami i ludźmi - dodał.


Emocjonalna okazja

- Manchester United jest dla mnie czymś specjalnym. Nigdy nie zagrałem tutaj jako piłkarz innego zespołu. A teraz wrócę tu jako zawodnik AC Milan. Nie można wyobrazić sobie czegoś bardziej specjalnego. Chcę się tym cieszyć. To będzie emocjonalna noc - mówił David Beckham.


- Chcę oczywiście wygrać. Jako kibic Manchesteru zawsze dopingowałem chłopaków i chciałem, żeby wygrywali w każdym meczu - dodał.


Beckham jest piłkarzem, który ma na koncie najwięcej występów w kadrze - 116. Teraz selekcjonerem Anglików jest Fabio Capello. Były zawodnik Man Utd mówi, że włoski trener zaszczepił w drużynie "zdrową arogancję". - Piłkarze wychodzą na boisko z pewnością, że mogą pokonać każdego. On wprowadził powagę, profesjonalizm, co było potrzebne - on potrafi przestraszyć swoim podejściem.


- Miałem sporo szczęścia, że mogłem gra dla najlepszych trenerów na świecie od wielu lat. Alex Ferguson mnie wychował. Był dla mnie autorytetem jak ojciec. Darzę go ogromny szacunkiem, tak samo jak Fabio Capello. Oni nie tylko trenują zespół, oni kochają piłkę nożną i dlatego wciąż są na topie - zakończył David Beckham.

Lubisz to?
No nie ma co owijać w bawełnę, największy błąd w jego karierze.
13 січня 2010
konto usunięte
Trzeba było zostać!
12 січня 2010

 

Glazerowie zamierzają powierzyć sir Alexowi Fergusonowi aż 75 milionów funtów na przyszłe transfery. Amerykanie uważają, że dalsze inwestycje w kadrę są konieczne do zmniejszenia kredytu zaciągniętego przez klub - podaje The Daily Mirror.

Właściciele Manchesteru United prawdopodobnie zaciągnęli już kredyt w tym celu i wkrótce przekażą pieniądze w ręce szkockiego managera. Amerykanie mają nadzieję, że dzięki temu przyciągną uwagę większej ilości sponsorów.

Finansowe podsumowanie zeszłego roku, które zostało wczoraj opublikowane wyraźnie stwierdza, że gdyby nie sprzedaż Cristiano Ronaldo do Realu Madryt, klub zamknąłby rok 2009 z ujemnym saldem.

Sprawa debetu Czerwonych Diabłów najbardziej wydaje się martwić kibiców klubu z Old Trafford. Niektórzy z nich twierdzą, że teraz jest odpowiednia pora dla Glazerów, aby ci opuścili Manchester. Amerykanie jednak nie dadzą się tak łatwo wypłoszyć...

 

Lubisz to?
To będzie kasa zapewne na letnie transfery.
13 січня 2010
konto usunięte
Jak jest kasa to niech kogoś kupi! Fajne foto! :D
12 січня 2010

 

Manchester United, Chelsea i Inter Mediolan ustawiły się w kolejce po gwiazdę Benfiki Lizbona - Angela di Marię.

"Czerwone Diabły" zaoferowały ponoć lizbońskim "Orłom" transakcję wiązaną. Do Portugalii trafić miałby Nani, a do tego mistrzowie Anglii dorzuciliby 12 milionów funtów za lewoskrzydłowego Argentyńczyka.

Zakontraktowanie Di Marii może okazać się nie takie proste, bo uważnie obserwują go również Chelsea i Inter Mediolan.

- Zawodnik będzie mógł od nas odejść w tym okienku transferowym, jeśli znajdzie się klub, który zapłaci kwotę odstępnego zapisaną w jego kontrakcie. Musimy poczekać jakiego rzędu będą to oferty i wtedy podejmiemy najlepszą decyzję, która będzie w naszym interesie - mówi prezydent Benfiki Luis Filipe Vieira.

Lubisz to?
Dokładnie Dawid. Żadnej oferty Benfice MU jeszcze nie złożyło.
13 січня 2010
konto usunięte
I tak go United nie kupi!
12 січня 2010

 

Już wkrótce czołowe kluby Premier League, a wśród nich Manchester United stoczą walkę o pozyskanie Joe'a Cole'a - podaje "The Times". Pomocnik Chelsea nie potrafi dojść do porozumienia z włodarzami londyńskiej ekipy w sprawie nowego kontraktu i po sezonie będzie mógł on odejść ze Stamford Bridge na zasadzie wolnego transferu.


Główną przeszkodą w negocjacjach mają być żądania finansowe angielskiego pomocnika, który podobnie jak Nicolas Anelka i Michael Essien chce zarabiać 120 tysięcy funtów tygodniowo. Obecny kontrakt Cole'a gwarantuje mu płacę mniejszą o 40 tysięcy funtów.

Propozycja ze strony Chelsea ma opiewać na 100 tysięcy i dlatego obie strony ciągle nie potrafią dojść do porozumienia. Z takiej sytuacji będą starali się skorzystać włodarze innych klubów. Oprócz "Czerwonych Diabłów" zatrudnienie 28-latka ma rozważać Liverpool i Manchester City.

Lubisz to?
Moim zdaniem w końcu się dogadają.
13 січня 2010

 

20 stycznia 1994 roku sir Matt Busby przegrał swoją walkę z rakiem. Dwa dni później Teatr Marzeń gościł zespół Evertonu w ramach Premier League, oczywiście nie obyło się wówczas bez upamiętnienia jego pamięci.

Historia: Jak tylko świat obiegła informacja o odejściu sir Matta, w kierunku Old Trafford ruszyły tłumy fanów, składających świeczki, szaliki oraz koszulki. Na mecz z Evertonem, prowadzonym wówczas przez Mike'a Walkera, przyszło niemal 45 tysięcy fanów a dodatkowo wielu innych przebywało pod stadionem. W momencie kiedy spiker Keith Fane zaczął czytać przedmeczową wypowiedź od rodziny Busby'ego, na stadionie panowała zupełna cisza. "Matt zawsze miał uśmiech na swojej twarzy, nawet podczas ostatnich dni w szpitalu" - napisali krewni Busby'ego. "Dla przeszłych oraz obecnych mistrzów, proszę śpiewajcie dzisiaj z całych sił, pozostawcie Old Trafford bez dachu".

Aplauz w Teatrze Marzeń po tych słowach był jeszcze większy. Po chwili Terry Carr wyprowadził oba zespoły na boisko, grając na kobzie "Szkockiego żołnierza". Minuta ciszy w żaden sposób nie została zakłócona. "Miałem już do czynienia z minutami ciszy, lecz nie były one aż tak emocjonalne" - wspominał Mark Hughes. Piłkarze Alexa Fergusona zdawali sobie sprawę, że ludzie oczekują tak dobrego widowiska, jak wielką osobą był sir Matt Busby, który był fanem pięknego oraz atrakcyjnego dla oka futbolu.

Okazja: United już na początku spotkania mogło przegrywać, bowiem Peter Schmeichel zmuszony został do dwóch wyśmienitych interwencji ratujących zespół. Z czasem gra stawała się coraz to bardziej płynna, czego efektem była bramka Ryana Giggsa, który główką wykończył centrę Roya Keane'a. Doskonała postawa bramkarza Evertonu oraz nieskuteczność United sprawiały, że tablica na Old Trafford wciąż pokazywała wynik 1-0. W doliczonym czasie gry swoją szansę miał jeszcze Eric Cantona, lecz końcowy rezultat nie uległ zmianie. Podopieczni Alexa Fergusona mogli cieszyć się z trzech oczek oraz dobrego spotkania, dokładnie tego, czego oczekiwałby od nich sir Matt Busby.

Następstwa: United świetnie poczynało sobie w lidze, gdzie 16 punktów przewagi oraz wygrana w finale FA Cup 4-0 nad Chelsea zapewniły pierwszy w historii dublet. Rok przed śmiercią sir Matta ulica Warwick Road zmieniła nazwę na Sir Matt Busby Way. W 1996 roku pomnik Busby'ego stanął przed Old Trafford, stając się tym samym symbolem przeszłości, teraźniejszości, przyszłości Manchesteru United oraz pamięcią o człowieku, który podłożył fundamenty pod tak wielki klub.

Lubisz to?
Gdyby nie Sir Busby nie byłoby dziś potęgi Manchesteru United.
13 січня 2010

 

Mija właśnie trzydzieści lat odkąd pierwszy obcokrajowiec - Nikola Jovanovic - zasilił szeregi Manchesteru United. W związku z tym ManUtd.com oraz Inside United przedstawiają nam drużynę złożoną z najlepszych zawodników spoza Anglii, którzy reprezentowali Czerwone Diabły.

W bramce stanie oczywiście Peter Schmeichel, którego dobrej postawie Manchester United zawdzięcza wiele punktów. Rezerwowym będzie, grający wciąż w United, Edwin van der Sar. Bliski nominacji był także Fabien Barthez, który w ciągu trzech lar gry na Old Trafford sięgnął po trzy tytuły mistrzowskie.

Tacy piłkarze jak Jaap Stam i Patrice Evra znaleźliby miejsce w każdej drużynie, więc oczywiście nie mogło ich zabraknąć i w tym zestawieniu. Partnerem Holendra na środku obrony został Nemanja Vidić, zaś na prawej stronie obrony miejsce zostało przyznane Ronny'emu Johnsenowi. Jedynym rezerwowym defensorem jest Hening Berg, który okazał się lepszy od Mikaela Silvestra.

Nikogo nie powinno dziwić, że pewne miejsce w drugiej linii maja Cristiano Ronaldo oraz Andrei Kanchelskis. Rozgrywanie piłki będzie spoczywać natomiast na barkach Juana Sebastiana Verona oraz Arnolda Muhrena. Zmiennikami tej czwórki będą Anderson oraz Jasper Olsen.

Natomiast w linii ataku pewne miejsca mają oczywiście Eric Cantona oraz Ruud van Nistelrooy. Na ławce rezerwowych znalazło się miejsce dla Ole Gunnara Solskjeara, Dwighta Yorke'a oraz Dymitara Berbatowa.

Bramkarz:
Peter Schmeichel (Dania)

Obrońcy:
Ronny Johnsen (Noowegia)
Nemanja Vidic (Serbia)
Jaap Stam (Holandia)
Patrice Evra (Franja)

Pomocnicy:
Andrei Kanchelskis (Ukraina)
Juan Sebastian Veron (Argentyna)
Arnold Muhren (Holandia)
Cristiano Ronaldo (Portugalia)

Napastnicy:
Ruud van Nistelrooy (Holandia)
Eric Cantona (Francja)

Rezerwa:
Edwin van der Sar (Holandia), Henning Berg (Norwegia), Anderson (Brazylia), Jesper Olsen (Dania), Dwight Yorke (Trynidad i Tobago), Dimitar Berbatow (Bułgaria), Ole Solskjaer (Norwegia).

Lubisz to?
No nie wiem czy Veron to taki dobry wybór.
13 січня 2010
konto usunięte
Eric Cantona :D Dwight Yorke :D Ruud van Nistelrooy :D wróćcie :p hehe :p
12 січня 2010

 

Sebastian Frey jest celem transferowym Manchesteru United - potwierdził agent bramkarza Fiorentiny, Giovanni Branchini. Francuz miałby zastąpić na Old Trafford Edwina van der Sara, który po tym sezonie może zakończyć piłkarską karierę.

Holender dotychczas nie podjął jeszcze decyzji, czy nadal zamierza reprezentować barwy "Czerwonych Diabłów". Kluczowy może okazać się stan zdrowia jego żony, która kilkanaście dni temu doznała wylewu do mózgu. Nazwisko Freya jest natomiast od dłuższego czasu wymieniane w kontekście jego ewentualnych następców.

Słowa agenta Francuza zdają się tylko potwierdzać te doniesienia. - Nie mogę zaprzeczyć temu, że Frey jest na liście transferowej United. Musimy jednak zaczekać do końca sezonu i wtedy zobaczymy, co się wydarzy. Fiorentina nie będzie negocjować przed majem i musimy to zaakceptować. Seba ma fantastyczny sezon i skupia się teraz na klubie. Nie ma obecnie żadnego problemu, więc w lecie będziemy rozmawiać.

Lubisz to?
Dokładnie i zostać bramkarzem nr 3 :)
13 січня 2010
konto usunięte
Może przyjść ale nie po to żeby zastąpić VdSa ale Fostera ;)
12 січня 2010

 

Nie ma w tym nic złego, że w klubie jest kilku bramkarzy - uważa Tomasz Kuszczak. Polak jest ostatnio pierwszym golkiperem Manchesteru United, ponieważ Edwin van der Sar ma problemy zdrowotne oraz osobiste, a Ben Foster znajduje się w słabszej formie.

- Zawsze staram się grać najlepiej jak potrafię - zapewnił bramkarz. - Ostatnio otrzymałem swoją szansę i rozegrałem 11 meczów. Taka sytuacja jest bardzo dobra dla mnie i mojego doświadczenia. Co więcej, mam nadzieję, że będę kontynuował tę serię.

- Od dawna dyskutuje się o tym, czy United ma odpowiedniego zmiennika dla Edwina. W klubie potrzebujemy dobrych bramkarzy, ponieważ dzięki temu jest odpowiednia rywalizacja. Zresztą tak samo jest w przypadku każdej pozycji. To jest bardzo dobre dla drużyny. Podczas sezonu rozgrywamy około 60 spotkań i jeden golkiper nie jest w stanie wystąpić we wszystkich tych meczach. Wobec tego potrzebujemy odpowiednich zmienników.

- Ostatnio otrzymałem szansę i zrobię wszystko, żeby ją wykorzystać. Nie mogę strzelać goli, więc muszę się skupić na bronieniu - zakończył Kuszczak.

Lubisz to?
Mamy trzech bardzo dobrych bramkarzy - Tomka, Edvina i Amosa.
13 січня 2010
konto usunięte
No na pewno... na samym Tomku i VdS nie możemy "polegać"... kolejny bramkarz musi być...
12 січня 2010
1 282 283 284 285 286 412