MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

 

 

Zdaniem Edwina van der Sara jednym z powodów, dla których Anglicy tak szybko pożegnali się z tegorocznymi mistrzostwami świata, były złe decyzje podejmowane przez Fabio Capello wobec angielskich bramkarzy.

David James, Robert Green i Joe Hart o tym kto zagra w spotkaniu dowiadywali się dopiero kilka godzin przed meczem. Capello nie powiedział, który z bramkarzy jest numerem jeden w kadrze.

? Była jakaś dyskusja na temat tego kto ma stać w bramce na mundialu, ale tak naprawdę nigdy jej nie rozstrzygnięto ? mówi Van der Sar.

? Jeśli ja znalazłbym się w takiej sytuacji jak Robert Green, David James czy Joe Hart, to chciałbym wiedzieć, czy będę bronił czy też nie. Tymczasem decyzja Capello cały czas wisiała w powietrzu.

Najwięcej krytycznych uwag pod swoim adresem musiał wysłuchać Robert Green, którego fatalny błąd pozwolił doprowadzić Amerykanom do remisu w pierwszym meczu Anglików w mistrzostwach świata.

? Robert nie był jedynym bramkarzem, który miał problemy na tym mundialu. Oczywiście, że trzeba uważać, ale sytuacja często zmienia się bardzo szybko. Anglicy mieli pecha ? dodaje Van der Sar.

Lubisz to?

Sir Alex Ferguson jest zachwycony, że do jego dyspozycji w przyszłym sezonie będzie Chris Smalling.

Transfer młodego obrońcy do Manchesteru United był sporym zaskoczeniem, bo Anglik nie może pochwalić się dużym doświadczeniem. We

 

dług Fergusona Smalling będzie idealnym zmiennikiem Rio Ferdinanda lub Nemanji Vidica.

? Kontuzji Ferdinanda nie mogliśmy przewidzieć. Byliśmy jednak przekonani, że Vidić zgodzi się na podpisanie kontraktu jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw świata ? mówi sir Alex Ferguson.

? Negocjacje czasami mogą się przedłużać. Przygotowaliśmy się do tego kilka miesięcy temu i sprowadziliśmy Smallinga na wypadek nieprzewidzianych kontuzji.

? W ostatnim sezonie nie wykorzystaliśmy nadarzających się szans właśnie przez liczne kontuzje defensorów. Musieliśmy zatem wzmocnić blok obronny, co okazało się bardzo istotne ? dodał Ferguson.

 

 

Lubisz to?

 

Manchester United wystawił cztery tysiące karnetów na sezon 2010/2011 do publicznej sprzedaży.

Kilka dni temu działacze wicemistrzów Anglii ogłosili, że sprzedaż przekroczyła 50 tysięcy biletów sezonowych. W klubie taki wynik przyjęto z ulgą, bo obawiano się, że niechęć wobec Glazerów odbije się na sprzedaży jeszcze bardziej.

Dwa lata temu Manchester United sprzedał 64 tysiące karnetów, z czego 8 tysięcy stanowiły wejściówki typu premium. W ostatnim sezonie z karnetów zrezygnowało zaledwie 500 osób.

8,5 tysięcy biletów VIP, na które składa się 7 tysięcy krzesełek i 1,5 tysiąca specjalnych meczowych pakietów, stanowi aż 40% wpływów ze spotkań rozgrywanych na Old Trafford. Klub nie podał żadnych informacji na temat ich sprzedaży.

Pełne wyniki sprzedaży Manchester United zaprezentuje w sierpniu, po zakończeniu drugiego kwartału.

Lubisz to?

 

Yaya Toure przyznał przed kamerami, że odrzucił ofertę Manchesteru United, zanim zdecydował się na transfer do lokalnego rywala Czerwonych Diabłów - Manchesteru CIty.

Piłkarz, który za 24 miliony funtów trafił przeniósł się z FC Barcelony do City, teraz będzie mógł zasmakować gry w Premiership mierząc się miedzy innymi z United.

- W zeszłym roku Manchester United pytał o mnie. Kiedy FC Barcelona negocjowała ze mną nowy kontrakt, pojawiła się oferta ze strony United.

- United to ogromny klub, jeden z największych na świcie. Jednak City to dla mnie przede wszystkim ogromne wyzwanie. Od dawna nic nie wygrali [City] i miło jest być właśnie tu, właśnie teraz, gdy wszystko się zmienia - zakończył.

- W prasie po moim odejściu pojawiało się wiele informacji dlaczego odszedłem. Prawda jest taka, że chciałem grać w jednym zespole z moim bratem. No naprawdę dla mnie bardzo ważne. Teraz jestem piłkarzem City i jest szczęśliwy. Muszę z bratem poprowadzić zespół do sukcesów. Najważniejsze będzie dla nas zdobycie 2, 3 miejsca w lidze i awans do Ligi Mistrzów - zakończył były gracz FC Barcelony.

Lubisz to?

 

Ostatnie dni to nieustające spekulacje na temat przyszłości Nemanji Vidica. Jednak, gdy sprawy zaszły już za daleko głos w tej sprawie zabrał dyrektor Manchesteru United, David Gill który przyznał, iż klub uzgodnił już z piłkarzem warunki przedłużenia kontraktu, na które piłkarz bez wahania się zgodził.

W specjalnym wywiadzie dla MUTV, Gill zapewnił: - W ostatnim czasie pojawiło się wiele spekulacji na temat przyszłości Vidica, jednak w 90% są to wymysły mediów, gdyż nie wyszły one ani ze strony Manchesteru United, a tym bardziej od samego piłkarza.

- Pod koniec ubiegłego sezonu usiedliśmy z Nemanją i jego agentem, aby omówić warunki nowego kontraktu. Rozmowy zostały wstrzymane kiedy pojechał na mistrzostwa świata, jednak wznowiliśmy je zaraz po tym jak Serbia z nich odpadła i mam niezwykły zaszczyt poinformować wszystkich, iż jakieś trzy czy cztery tygodnie temu Vida zgodził się na zaproponowane mu warunki nowego kilkuletniego kontraktu - poinformował Gill.

- Wystarczy jeszcze tylko złożyć stosowne podpisy - w obecnej chwili nasi prawnicy zajmują się papierkową robotą i dostarczają wszystkiego niezbędne formularze do doradców Nemanji. Przebywa on wciąż na wakacjach, ale założenie jest takie, że gdy tylko wróci złoży podpis na nowym kontrakcie. Uściśniemy sobie ręce i jestem pewny, że wszystko będzie załatwione na początku sierpnia.

- To wspaniała wiadomość dla Manchesteru United, ale także dla samego Nemanji oraz fanów - zakończył dyrektor United.

Lubisz to?

 

Ryan Giggs jest bardzo zadowolony z dotychczasowych przygotowań do nowego sezonu. Walijczyk ma nadzieję, że kolejne spotkania Manchester United również rozstrzygnie na swoją korzyść.

? Wraz z chłopakami z niecierpliwością czekamy na mecz z Kansas City, a później na spotkanie z gwiazdami MLS. Dla większości zawodników będzie to nowe doświadczenie ? mówi Giggs w rozmowie z ManUtd.com.

? Odwiedzanie nowych miast jest zawsze ekscytujące, bo nigdy nie wiesz czego się spodziewać. Powiedziano nam tylko tyle, że będzie gorąco!

? Kansas City jest naszym trzecim przeciwnikiem podczas tegorocznych przygotowań do sezonu. Nasza kondycja jest już całkiem niezła i powoli będziemy zbliżać się do optymalnej formy.

? Powiedziano mi, że żaden zespół z Premier League nie wygrał jeszcze meczu z gwizdami MLS, więc cel mamy jasno określony. Będziemy mogli z bliska ocenić poziom amerykańskiej ligi.

? Gra z zespołem, którego nigdy wcześniej nie widziałeś jest wyzwaniem. Nie wiemy jakim zagrają systemem, czy kogo wystawią, dopóki nie wyjdziemy na boisko.

? Wszyscy musimy zagrać na odpowiednim poziomie, aby uzyskać korzystny rezultat. Miło byłoby zostać pierwszym angielskim zespołem, który pokona gwiazdy MLS ? kończy Giggs.

Początek spotkania Manchester United ? Kansas City 26 lipca o północny. Mecz z gwiazdami MLS zaplanowano na 29 lipca na godzinę 02.30.

Lubisz to?

Koszulki United dozwolone, ale "szatan jest zawsze złem"

 

 

Jakiś czas temu pisaliśmy, ze islamscy duchowni z Malezji mają zamiar zakazać noszenia koszulek Manchesteru United, na których widnieje wizerunek diabła. Na szczęście, jak lubi mawiać Sepp Blatter "futbol zwyciężył" i fani ekipy Sir Alexa Fergusona w tym kraju, mogą spać spokojnie.

Według licznych doniesień mediów, od muzułmanów będzie się wymagać unikania zakładania koszulek z wizerunkami: złego ducha, krzyży lub czaszek, promujących "błędne wartości i obrażających Allaha". Pech chciał, że na koszulce Manchesteru United widnieje wizerunek diabła. Jednak jeden z islamskich duchownych, Harussani Zakaria dał do zrozumienia, że kibice będą mogli nosić koszulki zespołu z Old Trafford.

- Będziemy tylko odradzać ludziom noszenie tego rodzaju koszulek. Szatan jest dla nas wrogiem. To są błędne wartości. Szatan jest zawsze złem - powiedział.

Na koszulkach piłkarzy MU widnieje emblemat klubu z czerwonym diabłem trzymającym trójząb, stąd przydomek "Czerwone Diabły."

Manchester United jest w Azji jednym z najbardziej popularnych klubów europejskich i zakaz mógłby wzburzyć azjatyckich kibiców angielskiego zespołu. Malezja jest uważana za kraj umiarkowanie muzułmański, choć niedawno wydano w nim kontrowersyjny edykt zakazujący muzułmanom uprawiania jogi. W 28-milionowym kraju Azji Południowo-wschodniej jest około 60 procent wyznawców religii Mahometa.

Lubisz to?

 

Po mundialu w RPA, na którym reprezentacja Anglii pokazała się poniżej oczekiwań, sir Alex Ferguson po raz kolejny zaapelował do Angielskiej Federacji Piłkarskiej o wprowadzenie przerwy zimowej do Premiership.

Oprócz prośby o pauzę, w swojej wypowiedzi Szkot poruszył również temat dyspozycji Wayne?a Rooney?a oraz sprawę walki o mistrzostwo w nadchodzącym sezonie.

- FA musi dać piłkarzom możliwości do jak najlepszego zaprezentowania się na mistrzostwach świata ? powiedział Fergie. ? Jednak ze względu na tradycję, a także naciski ze strony telewizji przerwy zimowej nie wprowadzono, chociaż apeluję o nią już od ponad 30 lat. Władze muszą sobie uświadomić, że wysyłają na mistrzostwa upośledzoną drużynę.

Jednym z głównych problemów reprezentacji z Wysp Brytyjskich był Wayne Rooney, który nie utrzymał swojej klubowej formy i mundial zakończył bez bramek na koncie. Mimo tej ?wpadki? Ferguson szacuje, że w nowym sezonie Wazza znów będzie zachwycał, a doświadczenie na arenie międzynarodowej zaprocentuje.

- Ten chłopak ma niesamowity talent, musimy tylko poczekać aż na dobre dojrzeje. Pielęgnujemy jego umiejętności i staramy się jak najlepiej przygotować go do powierzanych mu zadań. Teraz najważniejszą dla niego rzeczą jest dojrzałość, a kiedy już ją osiągnie, to myślę, że zobaczycie piłkarza kompletnego.

W marcu, podczas meczu z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów Rooney nabawił się kontuzji, która w dość znacznym stopniu zaważyła na skuteczności United podczas jego nieobecności. Ferguson ufa, że w nadchodzących miesiącach kolejka do klubowego lekarza nie będzie długa.

- Każdego roku mówimy to samo ? wszyscy managerowie to mówią ? ?Będzie dobrze, dopóki ktoś nie złapie kontuzji?. Niestety urazy to nieodłączna część futbolu i trzeba je sobie wkalkulować w ryzyko.

- Ubiegły sezon zaczynaliśmy z pełną obsadą obrony, a kończyliśmy bez Vidica, Ferdinanda, Neville?a, Browna, O?Shea i obu braci da Silva. Większość z nich miała urazy w tym samym czasie. Odcisnęło to na nas duże piętno.

Oprócz zawodników, którzy grali na mundialu, skład United przygotowuje się obecnie w Ameryce Północnej do nadchodzących rozgrywek. Na swoim koncie mają już dwa zwycięstwa. Manager jest bardzo zadowolony z postępów czynionych przez podopiecznych. Fergie opowiada również jak na przestrzeni lat jego trenerskiej kariery zmieniały się przygotowania przedsezonowe.

- Kiedyś całkiem inaczej się na przykład biegało ? zdradza Szkot. ? Biegaliśmy po 1200 i 800 metrów kiedy zaczynałem pracę w United. Teraz jest to maksymalnie 200 metrów. Rezultaty są zaskakujące, wszystko idzie w dobrym kierunku mimo tak znaczącej zmiany. Nauka w sporcie znajduje coraz większe zastosowanie, a zmiany które do niego wprowadza w większości wychodzą nam wszystkim na dobre ? zakończył sir Alex Ferguson.

Lubisz to?

 

Nie od dzisiaj media bardzo często piszą o bramkarzach, których Manchester United zamierza kupić, aby Edwin Van Der Sar miał godnego następcę. Tomasza Kuszczaka, od kilku lat piłkarza "Czerwonych Diabłów", w tym kontekście wymienia się rzadko.

Sebastian Frey, Manuel Neuer, Hugo Lloris - to tylko najbardziej znani spośród tych, którymi ponoć interesuje się sir Alex Ferguson. Jednak jak na razie żaden z nich nie trafił na Old Trafford. W tym sezonie Man Utd nowego bramkarza raczej nie kupi, a Kuszczak może częściej niż w poprzednich latach dostawać szansę zastępowania van der Sara.

Pierwszy bramkarz reprezentacji Polski może liczyć na bardziej regularną grę w pierwszym składzie Man Utd po ciepłych słowach, jakie pod jego adresem skierował ostatnio Ferguson. Szkot stwierdził, że trzeba dowartościować Kuszczaka.

- On ma 28 lat, chcemy by czuł się doceniony. To bardzo trudne, ponieważ doświadczenie i umiejętności Edwina Van Der Sara są niesamowite - powiedział sir Alex.

Na razie Ferguson stara się docenić Polaka wystawiając go w meczach sparingowych. Miejmy nadzieję, że gdy przyjdzie do meczów o stawkę będzie pamiętał o tym, co teraz powiedział.

Lubisz to?

 

Sir Alex Ferguson rozkoszuje się bramką jaką w meczu przeciwku Philadeplhia Union zdobył Gabriel Obertan. Był to pierwszy gol młodego Francuza w barwach Manchesteru United.

21 ? letni skrzydłowy strzelając bramkę w 76 minucie po podaniu Danny?ego Welbecka ukoronował swój udany występ w meczu rozgrywanym na Lincoln Financial Field. Swojego podopiecznego za dobrą postawę postanowił pochwalić sam Sir Alex Ferguson.

- Oczywistym jest, że gole zawsze pomagają zawodnikom nabrać większej pewności siebie, tym bardziej jeśli chodzi o napastników. Gabby ma to już za sobą ? mówi popularny Fergie

- Przy bramce najważniejszą rolę pełnił bieg. Synchronizacja szybkości i dobrego podania mogła się podobać. Poza tym dobrze wykończył całą akcję - zakończył

Lubisz to?
1 111 112 113 114 115 412