Avatar użytkownika SilentMindSilentMind
Posty: 1 (po ~1516 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 0
SilentMind
  Вчора о 20:20 (pierwszy post)
Są walki, o których nikt nie wie, bo toczą się w ciszy – w mojej głowie, gdy milknie zgiełk dnia, i w sercu, gdy zostaję sam ze swoimi myślami, a z zewnątrz wszystko wygląda zwyczajnie, choć każdego dnia od nowa staję do potyczki ze zmęczeniem, wątpliwościami i ciężarem, który niosę na własnych barkach. Zadaję sobie pytanie, co stanie się, gdy braknie mi sił, a mój cichy opór w końcu pęknie, bo ten lęk dotyka momentu, w którym mój organizm i psychika po prostu powiedzą, że nie muszę być ciągle silny. Jeśli nadejdzie taki dzień, nie będzie to dowód mojej słabości, ale potwierdzenie tego, jak długo i z jak wielką determinacją trzymałem się w pionie, bo chwila, w której trzymana przeze mnie z całej siły tarcza opadnie na ziemię, oznacza jedynie, że moje dłonie zbyt długo drżały od wysiłku. Mój upadek nie będzie ostateczną porażką, lecz sygnałem, że czas przestać walczyć ze samym sobą, a zacząć siebie chronić, pozwalając sobie na oddech. Nawet gdy opadnę z sił, mój powrót nie będzie wymagał spektakularnych zrywów ani natychmiastowej gotowości, bo czasem moim prawdziwym zwycięstwem stanie się przetrwanie nocy i pozwolenie sobie na to, by powoli, krok po kroku, pozbierać to, co się we mnie rozsypało, puszczając kontrolę i dając sobie szansę na nowy początek, a jeśli nawet przegram tę walkę i zniknę, to Ty się nie poddawaj, bo masz pełne prawo do własnego szczęścia i życzę Ci tego z całego serca.