MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Manchester United może zostać przejęty przez katarskich inwestorów - donosi dziś "Daily Express". Przejęcie klubu z Old Trafford miałoby kosztować 1,2 miliarda funtów.

Gazeta informuje, że sir Alex Ferguson udał się ostatnio wraz z drużyną do słonecznego Kataru, by przeprowadzić kilka treningów w bardzo dobrych warunkach, ale dodatkowo ten wyjazd miał poruszyć temat przejęcia Manchesteru United przez tamtejszych inwestorów.

Katar przygotowuje się do walki o zorganizowanie Mistrzostw Świata 2022 i najwięksi inwestorzy z tego kraju zaczynają coraz bardziej interesować piłką nożną.

Ostatnie treningi Manchesteru United w Azji nie są przypadkowe, ponieważ mistrz Anglii chce przyciągnąć uwagę największych inwestorów, którzy mogliby wykupić klub z rąk rodziny Galzerów.

Olbrzymie rezerwy gazu i oleju spowodowały, że Katar jest jednym z najbogatszych państw na świecie, a sportowe inwestycje mogłyby spowodować wzrost prestiżu i rozpoznawalności tego kraju na całym świecie.

Przypomnijmy, że niedawno angielskie gazety informowały, iż zainteresowani przejęciem Manchesteru United są także inwestorzy z Chin, którzy chcą zaoferować rodzinie Glazerów ponad miliard funtów za klub z Old Trafford.

Lubisz to?
Nie, tylko nie jacyś Arabowie :/
18 січня 2010
konto usunięte
Jak już wiemy OT nie jest na sprzedaż... ale przydałoby się żeby ktoś spłacił nasze długi :p
17 січня 2010

 

Sir Alex Ferguson zdaje sobie sprawę, że Manchester City dysponuje w tej chwili bardzo dużymi środkami finansowymi i mógłby pokusić się o sprowadzenie nawet największej gwiazdy Barcelony, Lionela Messiego.

Manchester United zmierzy się z lokalnym rywalem już we wtorek, kiedy to rozegranie zostanie pierwszy mecz półfinału Carling Cup.

- Oni mogą zaoferować Barcelonie miliardy funtów za Lionela Messiego i nie odczują tego finansowo - powiedział Ferguson.

- Fani City są szczęśliwi, klub jest szczęśliwy, Roberto Mancini też jest szczęśliwy w nowym miejscu. Wszystko się zmienia i czasami stawiane są różne pytania odnośnie tych zmian. Ale fani City nie narzekają w tej chwili. Wszystko jest możliwe z sumą pieniędzy, jaką posiada ten klub. Jednak ja jestem szczęśliwy i dumny z historii Manchesteru United. Poradzimy sobie ze wszystkim - zakończył Szkot.

Lubisz to?
City nigdy nie będzie tak dobre jak MU :)
18 січня 2010
konto usunięte
Ono już tylu sobie zawodników nakupywali i co z tego mają? Nic :D Przegrywają mecze albo remisują :p
17 січня 2010
17.01.2010

Deklaracja Neuera

 

Manuel Neuer zapowiedział, że pozostanie w Schalke 04 Gelsenkirchen jeżeli klub zakwalifikuje się do przyszłorocznej edycji Champions League.

Niemieckim bramkarzem zainteresowany jest ponoć Manchester United a także ligowi rywale Schalke w walce o tytuł Bayern Monachium. Jednak klub z Gelsenkirchen jest zdeterminowany zatrzymać Neuera wbrew pojawiającym się spekulacjom o możliwym sprzedaniu bramkarza z powodu kłopotów finansowych.

Sam zainteresowany już wcześniej zapowiedział, że regularna gra w Lidze Mistrzów jest dla niego priorytetem w kontekście walki o bluzę z numerem 1 reprezentacji Niemiec. W rozmowie z Blid, Neuer po raz kolejny zaznaczył, że będzie szczęśliwy zostając w Schalke pod warunkiem, że w przyszłym roku ekipa z Gelsenkirchen będzie rywalizować w europejskiej elicie:

- Mój obecny kontrakt obowiązuje do 2012, jeśli zakwalifikujemy się do Champions League to stanę w bramce Schalke w następnym sezonie. Może nie wszyscy w to uwierzą ale nie zwracam uwagi na to co dzieje się w Bayernie czy Manchesterze United. Naszym celem jest zajęcie w Bundeslidze miejsca w pierwszej trójce i wyrobienie sobie w własnej marki w Europie. Nasz trener Felix Magath daje nam najlepszą z możliwych okazji by to osiągnąć - zakonczył 23-letni bramkarz.

Lubisz to?
My go w United nie potrzebujemy !!!
18 січня 2010

Manager Manchesteru United Sir Alex Ferguson podkreśla, że wtorkowa potyczka z Manchesterem City jest bardzo ważna dla jego zespołu, aczkolwiek nie aż tak, jak dla drużyny prowadzonej przez włoskiego szkoleniowca - Roberto Manciniego.

"Myślę, że City bardzo chce z nami wygrać i
będą w stu procentach zmotywowani, aby tak się stało. Jednak dla nas ten mecz jest równie wielkim wydarzeniem i na pewno zagra silniejsza jedenastka aniżeli na początku zakładaliśmy. To będzie mieszanka młodości z doświadczeniem" - wyznał Ferguson na łamach Daily Star.

"Chcielibyśmy zapewnić kibicom niesamowite emocje i mam nadzieję, że piłkarze ich nie zawiodą".

68-letni Ferguson wypowiedział się również na temat senegalskiego napastnika, Mame Birama Dioufa, który we wczorajszym meczu z przeciwko Burnley, strzelił swoją pierwszą bramkę w barwach United.

"Już tydzień t
emu zabraliśmy go do Birmingham jednak nie mógł pokazać w pełni swoich umiejętności, gdyż nasza gra całkowicie się zmieniła po czerwonej kartce dla Darrena Fletchera. Jednak wczoraj zagrał świetnie i chcielibyśmy zapewniać mu jak najczęstszą grę. Na pewno Diouf będzie jednym z graczy, który może się spodziewać występu przeciwko Manchesterowi City" - zakończył szkocki szkoleniowiec United.

Lubisz to?
Trzeba im pokazać kto rządzi w Manchesterze :)
18 січня 2010
konto usunięte
no fajnie fajnie
17 січня 2010
konto usunięte
No racja, to będzie bardzo ważny mecz dla nas. Nic tylko musimy wygrać, innej opcji nie ma :)
17 січня 2010

 

Szkoleniowiec Manchesteru United Sir Alex Ferguson wyznał na łamach Daily Star, że nie żałuje odejścia argentyńskiego napastnika - Carlosa Téveza do rywala zza miedzy.

Przypomnijmy, że Tévez wystąpił w 99 spotkaniach w barwach United, strzelając w nich 34 bramki. W grudniu Argentyńczyk imponował świetną grą w Manchesterze City, co zaowocowało nagrodą Barclays dla najlepszego piłkarza miesiąca w Premier League.

"Nie, nikt nie żałuje tego co się stało. Zarząd zrobił co mógł, aby Tévez z nami został, lecz on tego nie zaakceptował i odszedł. Trudno, to nie nasz problem" - powiedział Ferguson.

"Widocznie tak musiało być. Ale to już jest zamknięty temat i nie możemy patrzeć w przeszłość. Teraz musimy grać swoje i skupić się na walce o mistrzostwo."

Szkocki szkoleniowiec stwierdził również, że nie przejmował się plakatem "Welcome to Manchester" wywieszonym w centrum miasta po transferze C
arlosa Téveza do drużyny niebieskich.

"Wszyscy myśleli, że to będzie dla nas policzek w twarz. Tak jednak nie było. Manchester City po prostu chce się stać równie utytułowanym klubem jakim jest Manchester United" - zakończył 68-letni Szkot.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Po co nam ktoś zachłanny na kasę ?! Dobrze, że nie został.
18 січня 2010
konto usunięte
Ja w ogóle za nim nie tęsknie, bardziej mi w MU brakuje Ruuda! :)
17 січня 2010


Manchester United poważnie myśli nad tym, by zastępcą Sir Alexa Fergusona został Pep Guardiola, który tak jak i Szkot miałby prowadzić Diabły przez wiele kolejnych sezonów.

W maju 2008 roku Fergie powiedział, że nie widzi siebie w roli managera United, gdy dobije do siedemdziesiątki. Zgodnie z tym co napisał News of The World Hiszpan miałby mieć zaoferowaną propozycję pracy na Old Trafford w następnym sezonie. Podobno taka oferty byłaby dla Guardioli dużym wyróżnieniem.

Jego obecny kontrakt kończy się w czerwcu i jego przyszłość jest uzależniona od wyborów prezydenckich w Barcelonie.

Agent obecnego szkoleniowca Blaugrany, Jose Maria Orobigt rzekł:

"Klub kontaktował się ze mną, ale nie było póki co żadnych rozmów dotyczących pieniędzy,
czy też spraw czysto sportowych. Póki co Pep nie zaprząta sobie tym głowy"

Guardiola swój debiutancki sezon miał wręcz niesamowity. W cudownym stylu zdobył Mistrzostwo Hiszpanii, Ligę Mistrzów i Copa del Rey.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Tak, ale to dopiero za kilka lat.
18 січня 2010
konto usunięte
Jak na razie jest SAF i niech tak zostanie :) Ale Guardiola na pewno byłby godnym jego następcą.
17 січня 2010

 

W pojedynku z Burnley (3:0) do bramki Manchesteru United po bardzo długiej przerwie wrócił Edwin van der Sar, który zastąpił Tomasza Kuszczaka. - Jestem zachwycony zarówno z mojego powrotu do gry jak i odniesionego zwycięstwa - stwierdził Holender w wywiadzie dla "MUTV". 

- Bardzo się cieszę, że wróciłem - przyznał doświadczony bramkarz. - Czułem się naprawdę dobrze. Aczkolwiek muszę przyznać, że przed rozpoczęciem spotkania byłem trochę zdenerwowany.

W bieżącym tygodniu Holender udał się wraz z pierwszą drużyną Manchesteru United na krótkie zgrupowanie do Kataru.

- To był bardzo dobry okres zarówno dla mnie jak i drużyny. W Katarze mieliśmy kilka bardzo udanych sesji treningowych oraz co najważniejsze nasza praca miała przełożenie w wygranym pojedynku z Burnley. Nie możemy zapominać, że są bardzo wytrwałym zespołem. Zresztą pokazali to już niejednokrotnie w tym sezonie. Pojedynek z nimi był nas wielkim wyzwaniem. Wprawdzie musiałem kilka razy interweniować, ale poradziliśmy sobie.

Mimo wygranej "Czerwone Diabły" nadal tracą w tabeli Premier League 1 punkt do Chelsea, która ma jeszcze do rozegrania jedno zaległe spotkanie.

- Na początku spotkania traciliśmy jedno "oczko" do Chelsea, więc odniesienie zwycięstwa było bardzo ważne, ponieważ chcieliśmy co najmniej utrzymać dystans dzielący nas od lidera. Na szczęście udało nam się to. Co więcej, możemy być jeszcze silniejsi, ponieważ nie możemy zapominać o kilku kontuzjowanych piłkarzach. Z nimi w składzie jesteśmy w stanie zrealizować nasz cel na bieżące rozgrywki - zakończył van der Sar.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Moim zdaniem nie powinien był zagrać w tym meczu.
18 січня 2010
konto usunięte
Van der Sar rozegrał bardzo dobre spotkanie :) a na to, że wrocil został gorąco przywitany przez 75000 publiczność brawami :) kilkakrotnie braonił w sytułacjach sam na sam :)
17 січня 2010

Redaktorzy "Sky Sports" przygotowali statystyki ze spotkania 22. kolejki Premier League pomiędzy Manchesterem United a Burnley. Mecz zakończył się zwycięstwem "Czerwonych Diabłów" 3:0. 


Manchester United vs Burnley  

3 Bramki 0
 0 Bramki w pierwszej połowie 0
24 Strzały 10
10 Celne 4
14 Niecelne 6
3 Strzały zablokowane 3
7 Rzuty rożne 1
13 Faule 8
3 Spalone 1
0 Żółte kartki 0
0 Czerwone kartki 0
82% Celne podania 76,8%
19 Próby wślizgów 15
 68,4% Udane wślizgi 60%
59,4% Posiadanie piłki 40,6%

Lubisz to?
Jak widać MU przeważało w każdym aspekcie gry i zasłużyło na wygraną.
18 січня 2010
konto usunięte
Pierwsza połowa w wykonaniu United była tragiczna... dobrze, że chłopaki później wzięli się w garść...
17 січня 2010
konto usunięte
do pierwszej połowy Burnley potrafilo doprowadzić do remisu gdyż grali wyjątkowo defensyfnie zresztą jak każdy kto przybywa na Old Trafford. Według mnie sir. Alex Ferguson celowo nie grał tak ostro na początku meczu wolal poczekać z atakiem na ost. 3
17 січня 2010

We wczorajszym spotkaniu z Burnley (3:0) Mame Biram Diouf zdobył w swoim debiucie na Old Trafford pierwszą bramkę w barwach Manchesteru United. - Jestem zachwycony - stwierdził krótko Senegalczyk w wywiadzie dla MUTV. 

- Bardzo cieszę się, że udało mi się strzelić gola w moim pierwszym meczu na stadionie Old Trafford - przyznał napastnik. - Na początku byłem trochę zdenerwowany, ale po chwili zapomniałem o tych wszystkich kibicach zgromadzonych na trybunach i po prostu wykonałem swoją robotę. Zamierzam bardzo ciężko pracować oraz dać z siebie wszystko, a wtedy zobaczymy, czy menedżer potrzebuje mnie. Zapewniam, że będę gotowy.

- Zamierzam grać jak najlepiej dla mojego nowego klubu. Kiedy będą mnie potrzebować, to z całą pewnością będę przygotowany na to. Nadal będę ciężko pracował na treningach, nigdy nie odpuszczę i będę czekał na kolejne szansę.

- Jestem pewny, że mogę się wiele nauczyć grając u boku takich zawodników jak Wayne Rooney, Michael Owen oraz Dymitar Berbatow. Wszyscy są wspaniałymi zawodnikami - można powiedzieć, że są jednymi z najlepszych na świecie. Osiągnęli już tak wiele w futbolu i w tej lidze. Spróbuję się nauczyć jak najwięcej od nich - zakończył Diouf.

Lubisz to?
Noo, to oby częściej strzelał :)
18 січня 2010
konto usunięte
widać, ze coś go łączy z Nanim :p ten to tez robi różnego rodzaju skoczne obroty ;) ale naprawdę super, że Diouf strzelił bramkę :)
17 січня 2010
konto usunięte
i po strzelonej bramka wykonal świetną cieszynkę :D kolowrotek w powietrzu przodem i tyłem :D
17 січня 2010

 

Czerwone Diabły pokonały beniaminka z Burnley 3:0 w 22. kolejce Premier League. Bramki na wagę trzech punktów zdobyli Dymitr Berbatow, Wayne Rooney oraz Mame Biram Diouf, dla którego był to debiutancki gol w barwach United.

Poniżej przedstawiamy Wam oceny d
la piłkarzy Manchesteru United za ten mecz, które wystawili dziennikarze Sky Sports oraz Manchester Evening News.

Oceny: Sky Sports/ MEN

Edwin van der Sar: 8 / 7
Gary Neville: 6 / 5
Jonny Evans: 7 / 5
Wes Brown: 6 / 5
Patrice Evra: 7 / 7
Antonio Valencia: 8 / 6
Paul Scholes: 6 / 7
Michael Carrick: 6 /6
Nani: 5 / 6
Dymitr Berbatow: 7 / 6
Wayne Rooney: 8 / 6

ZMIENNICY
Anderson (Carrick 65.): 6 / 6
Michael Owen (Rooney 72.): 5 / 5
Mame Biram Diouf (Berbatow 72.): 7 / 6

Lubisz to?
Świetne oceny i świetny mecz :)
18 січня 2010
1 276 277 278 279 280 412